
Synektik (SNT) - robot da Vinci, radiofarmacja i Syn2bio w prezencie
Portfel sukcesywnie nabiera kształtu. Widać w nim już ekspozycję na półprzewodniki, ecommerce czy surowce - ale to nie koniec. Czułem, że potrzeba mi dalszej dywersyfikacji pomiędzy sektorami, szukałem więc kolejnej przyszłościowej gałęzi. No i nie da się ukryć, że ze względu na starzejące i wyludniające się społeczeństwo za taką uważam ochronę zdrowia. I tutaj trafiłem na Synektik.
Synektik jest dla mnie ciekawy z kilku powodów, które nieczęsto występują razem: polska spółka na GPW, sektor zdrowia, model biznesowy oparty częściowo na przychodach powtarzających się i relatywnie mała kapitalizacja, która sprawia, że duże instytucje rzadko o niej piszą (chociaż i to się już zmienia). Innymi słowy - dokładnie ten rodzaj okazji, który lubię szukać.
Synektik przed i po podziale
Synektik S.A. (ticker SNT) to polska spółka medtech notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Przez lata firma łączyła pod jednym dachem kilka różnych działalności: wyłączną dystrybucję i serwis robotycznych systemów chirurgicznych da Vinci w Polsce, własną produkcję radiofarmaceutyków diagnostycznych, opracowywanie oprogramowania medycznego - i do tego prowadziła zaawansowany projekt badawczy nad innowacyjnym radiofarmaceutykiem kardiologicznym. Ta ostatnia działalność miała zupełnie inny charakter niż reszta: brak przychodów, wieloletni horyzont badań klinicznych i perspektywa rejestracji leku przez FDA i EMA gdzieś na końcu drogi.
Taki układ - sprawdzony, cash-generujący biznes operacyjny połączony z projektem czysto badawczym - nie był idealny dla żadnej ze stron, jednak przez długi czas działał. Operacyjna część spółki była oceniana przez pryzmat ryzyka R&D, projekt badawczy był zbyt mały jako samodzielna historia, żeby przyciągnąć dedykowany kapitał biotechowy. Zarząd zdecydował, że czas je rozdzielić.
W marcu 2026 roku podział został sfinalizowany. Projekt kardioznacznika trafił do nowej spółki - Syn2bio (ticker S2B) - która zadebiutowała na Głównym Rynku GPW w połowie kwietnia 2026 roku. Akcjonariusze SNT posiadający akcje w dniu referencyjnym dostali akcje Syn2bio (w tym również ja) w stosunku 1:1, bez żadnych dopłat. Od tego momentu obie spółki notowane są niezależnie, z osobnymi organami zarządczymi i osobnymi profilami ryzyka. Cezary Kozanecki, założyciel SNT, pełni funkcję prezesa w obu - co nie musi pozostać regułą na zawsze, bo losy obu spółek mogą się od siebie coraz bardziej rozchodzić.
Dystrybucja da Vinci
Synektik jest wyłącznym dystrybutorem systemu da Vinci w Polsce, Czechach, Słowacji, Litwie, Łotwie, Estonii i - od lutego 2026 roku - na Ukrainie. Da Vinci to system do robotycznej chirurgii minimalnie inwazyjnej firmy Intuitive Surgical, jeden z najbardziej rozpoznawalnych produktów w branży medtech na świecie. Chirurg steruje wieloramiennym robotem z precyzją trudną do osiągnięcia ręcznie, a pacjent wychodzi ze szpitala szybciej i z mniejszą blizną niż po tradycyjnej operacji. Umowa z Intuitive Surgical obowiązuje do końca 2031 roku, co jednak nie znaczy, że w przyszłości nie będzie przedłużana.
Ukraina to w tym układzie osobna historia. Pod względem populacji - wyłączając tereny obecnie okupowane - to blisko 30 milionów mieszkańców, a więc kraj porównywalny z Polską, gdzie penetracja chirurgii robotycznej jest wciąż na wczesnym etapie, a obserwowany popyt można określić jako duży. Do tego dochodzi specyficzny dla tego rynku czynnik: odbudowa systemu ochrony zdrowia po wojnie, częściowo finansowana ze środków pomocowych z zewnątrz. Synektik planuje około 20 instalacji systemów da Vinci w Ukrainie w perspektywie najbliższych dwóch lat. Dla porównania - w Polsce, gdzie Synektik działa od 2018 roku, ta liczba rosła znacznie wolniej na podobnym etapie rozwoju rynku. Ukraina może okazać się najszybciej rosnącym rynkiem w całym regionie.
Dodatkowo, model biznesowy da Vinci jest świadomie zaprojektowany przez Intuitive Surgical jako model przychodów powtarzających się. Każda operacja wymaga dedykowanych narzędzi jednorazowych narzędzi chirurgicznych i to jest serce monetyzacji. Szpital kupuje system raz, ale kolejne materiały musi zamawiać regularnie, bo bez tego sam system nic im nie da. Im więcej robotów zainstalowanych w szpitalach, tym stabilniejsza baza regularnych przychodów niezależna od liczby nowych sprzedanych systemów.
Do tego dochodzi serwis i certyfikacja chirurgów - Synektik prowadzi szkolenia z obsługi da Vinci, co buduje lojalność klientów i dodatkowy strumień przychodów.
Radiofarmacja diagnostyczna
Druga gałąź działalności SNT to własna produkcja radiofarmaceutyków diagnostycznych - substancji radioaktywnych używanych w badaniach PET (pozytronowa tomografia emisyjna). To nie jest projekt, który trafił do Syn2bio - tamten dotyczył innowacyjnego leku kardiologicznego z ambicjami rejestracyjnymi. Tu mówimy o ugruntowanym segmencie produkcji na potrzeby bieżącej diagnostyki.
Radiofarmaceutyki diagnostyczne mają krótki okres półtrwania - muszą być produkowane blisko miejsca użycia i dostarczone szybko. To naturalna bariera wejścia dla konkurencji, której nie da się obejść samym kapitałem. Własna produkcja oznacza własne marże i brak zależności od zewnętrznego dostawcy - strukturalna przewaga nad modelem czysto dystrybucyjnym.
PET jest w Polsce wciąż mniej powszechny niż na zachodzie Europy, jednak rosnąca liczba aparatów PET/CT, starzejące się społeczeństwo i rosnąca liczba diagnoz onkologicznych tworzą tło, na którym popyt na radiofarmaceutyki diagnostyczne powinien systematycznie rosnąć.
Co trafiło do Syn2bio?
Syn2bio (S2B) po podziale zostało osobną spółką skoncentrowaną wyłącznie na projekcie kardioznacznika SYN2 - radiofarmaceutyku do nieinwazyjnej diagnostyki chorób wieńcowych metodą PET/CT. Projekt jest w zaawansowanych badaniach klinicznych fazy III, a długoterminowy cel to rejestracja przez FDA i EMA.
I po krótce to tyle, więcej o tej spółce wspomnę na pewno w przyszłości bo zasługuje na osobny artykuł.
O czym warto pamiętać?
Zależność od Intuitive Surgical. Kontrakt na wyłączną dystrybucję da Vinci w Polsce to zarówno największa przewaga Synektiku, jak i jego największe ryzyko. Zmiana warunków lub bezpośrednie wejście Intuitive na polski rynek zmieniłoby obraz biznesu fundamentalnie.
Budżety szpitalne i polityka NFZ. Zakup robota da Vinci to duża decyzja kapitałowa szpitala. Zmiany w finansowaniu lub polityce refundacyjnej mogą przesuwać harmonogram nowych instalacji i wpływać na rytm przychodów.
Nieregularność wyników kwartalnych. Sprzedaż kolejnego robota to duży jednorazowy przychód, który potrafi mocno wypchnąć jeden kwartał i osłabić kolejny. Trend wieloletni jest tu ważniejszy niż pojedynczy odczyt.
Syn2bio jako oddzielne ryzyko. Faza III badań klinicznych to zakład z binarnym wynikiem. Pozycja w S2B jest konsekwencją zakupu SNT przed podziałem, ale jej los jest całkowicie niezależny od operacyjnego biznesu Synektiku.
Podsumowanie
Synektik to nie spółka z nagłówków finansowych portali. To polski medtech z GPW, który przeszedł przez ważną restrukturyzację - i po niej stał się prostszą, bardziej czytelną historią inwestycyjną.
SNT po podziale - czysty biznes operacyjny: da Vinci, radiofarmacja diagnostyczna, oprogramowanie medyczne. Bez ekspozycji na ryzyko badań klinicznych Syn2bio.
Wyłączna dystrybucja da Vinci w Polsce - model z naturalnym powtarzającym się przychodem z dedykowanych narzędzi jednorazowych, rosnącym wraz z bazą zainstalowanych robotów.
Własna produkcja radiofarmaceutyków diagnostycznych - bariera wejścia wynikająca z krótkiego okresu półtrwania i wymogów logistycznych.
Potencjał dywidendowy po wydzieleniu Syn2bio - SNT bez projektu badawczego pochłaniającego gotówkę ma więcej przestrzeni, by oddawać ją akcjonariuszom.
Syn2bio jako bonus w stosunku 1:1 - osobna historia, binarny wynik fazy III, cele rejestracyjne FDA i EMA.
Ekspozycja PLN - w portfelu zdominowanym przez USD i EUR, krajowa waluta to naturalna dywersyfikacja walutowa.
Aktualny stan tej pozycji - ile kupiłem, po jakiej cenie i jaki mam wynik - sprawdzisz w zakładce Moje IKE.
