Cześć, jestem Michał
Mam 32 lata i na co dzień siedzę w kodzie, zawodowo kręcę się w branży finansowej - i w pewnym momencie zaczęło mnie to wciągać bardziej, niż wyłącznie od strony technologicznej. Stwierdziłem, że skoro i tak codziennie mam do czynienia z danymi rynkowymi, to pora wreszcie zająć się własnymi pieniędzmi na poważnie.
Nie jestem finansistą, doradcą inwestycyjnym ani analitykiem. Jestem zwykłym Kowalskim, który pewnego dnia postanowił, że chce świadomie odkładać pieniądze i sprawić, żeby pracowały na przyszłość. Wszystko, o czym tu piszę, wynika z mojej własnej nauki - artykuły tworzę z perspektywy szarego człowieka, który stara się zrozumieć kolejne tematy na bieżąco.
Moje IKE - start we wrześniu 2025
Swoje Indywidualne Konto Emerytalne otworzyłem we wrześniu 2025 roku - czyli stosunkowo niedawno. Jestem na samym początku drogi inwestycyjnej i wcale się tego nie wstydzę. Wręcz przeciwnie - uważam, że to świetny moment, żeby dokumentować cały proces od zera. Jeśli sam dopiero zaczynasz albo rozważasz otwarcie IKE, to mamy podobny punkt startowy i przed nami dobre 30 lat do emerytury.
W sekcji Moje IKE udostępniam pełny wgląd w swój portfel - realne transakcje, realne wyniki, realne błędy. Bez upiększania, bez ukrywania wpadek. Bo wierzę, że prawdziwa wartość tkwi nie w pokazywaniu samych sukcesów, ale w transparentnym dzieleniu się całą drogą.
Dlaczego ten blog?
Kiedy sam zaczynałem szukać informacji o inwestowaniu, miałem wrażenie, że większość treści w internecie jest pisana przez ludzi, którzy albo są ekspertami od lat, a ich treści kierowane są również dla takich ludzi, albo udają, że wszystko wiedzą i nigdy nie popełnili błędu. Natomiast nie znalazłem nikogo, kto mówi wprost: “nie wiem wszystkiego, uczę się na bieżąco, i oto moje przemyślenia”. A takie rozmowy chyba dają najwięcej - pozwalają spojrzeć na rynek bez filtra nieomylności.
“Inteligencja finansowa to nie tylko to, ile pieniędzy zarabiasz, ale jak dobrze je zatrzymujesz i jak sprawiasz, by pracowały dla Ciebie.”— Robert Kiyosaki, “Bogaty ojciec, Biedny ojciec”
Kiyosaki podkreślał, że jedną z kluczowych różnic między ludźmi zamożnymi a resztą jest podejście do wymiany informacji. Bogaci nie boją się rozmawiać o pieniądzach, strategii i błędach, bo wiedzą, że każda taka rozmowa to okazja do poszerzenia swojego “finansowego IQ”.
Nie uważam się za osobę zamożną - przynajmniej nie w takim stopniu, w jakim chciałbym być za kilkanaście lat. I tu właśnie leży całe clue tego bloga. Nie publikuję wyników jako człowiek, który “już tam jest”, ale jako ktoś, kto właśnie tam idzie.
Ten blog jest takim miejscem otwartej rozmowy. Piszę o tym, czego się dowiaduję, co mnie zaskakuje, gdzie się potknąłem i co bym zrobił inaczej. Publikując portfel, zmuszam się do większej dyscypliny, a Wam daję możliwość nauki na moich potknięciach. Jeśli dzięki temu wspólnie podniesiemy naszą inteligencję finansową - cel tego projektu zostanie osiągnięty.
Procent składany - ósmy cud świata
Albert Einstein (podobno) powiedział, że procent składany to ósmy cud świata. Niezależnie od tego, kto to wymyślił - trudno się nie zgodzić. Cała idea tego bloga i mojego IKE opiera się na jednym prostym założeniu: regularne, nawet niewielkie kwoty inwestowane konsekwentnie przez lata mogą dać efekt kuli śnieżnej, który na początku wydaje się niewiarygodny.
Nie trzeba wielkiej wiedzy finansowej, żeby zacząć. Nie trzeba dużych pieniędzy. Trzeba za to cierpliwości, konsekwencji i odrobiny ciekawości - a tę ostatnią mam w nadmiarze. Chcę pokazać na własnym przykładzie, że zwykły człowiek z przeciętną wypłatą może budować kapitał mądrze i systematycznie.
Popełniam błędy - i nie zamierzam ich ukrywać
Kupię coś za drogo? Napiszę o tym. Sprzedam zbyt wcześnie? Też. Źle ocenię spółkę? Przyznam się. Uważam, że więcej można się nauczyć z cudzych (i własnych) błędów niż z wyidealizowanych historii sukcesu. Każda moja decyzja inwestycyjna jest opisana w sekcji Moje IKE, a pod wieloma instrumentami znajdziesz artykuły tłumaczące, dlaczego kupiłem lub sprzedałem dane aktywo.
Warto też zajrzeć tutaj
Nie jestem guru od finansów i nie zamierzam się za takiego podawać. Przy okazji chcę jednak polecić blog inwestomat.eu prowadzony przez Mateusza - sam sporo się od niego nauczyłem. Podchodzi do tematu bardziej profesjonalnie i ma zdecydowanie większą wiedzę niż ja. Jeśli szukasz pogłębionych analiz albo czegoś, co u mnie zostało wyjaśnione zbyt skrótowo - u niego pewnie znajdziesz odpowiedź.
Masz pytanie albo chcesz pogadać o finansach?
Zajrzyj na stronę Kontakt - chętnie wymienię się poglądami. Blog prowadzę po godzinach, ale staram się odpowiadać na każdą wiadomość.