MEUD - 600 europejskich firm za jedną transakcję
Inwestowanie

MEUD - 600 europejskich firm za jedną transakcję

Ciąg dalszy rabalancingu - jakieś swoje zamysły co do podziału portfela mam. Według tych założeń 10% portfela należy do ETF na spółki Europejskie, co więc wybrać?

W aktualnej sytuacji na rynku, pozycja jest to raczej nudna. Królują nam jednak rynek amerykański, może rynki wschodzące. GPW? Tak, tutaj też dzieje się ciekawie i jest to rynek europejski, jednak w ogólnym rozrachunku raczej Europa stoi w miejscu. Nigdy jednak nie wiadomo jak długo więc warto się zabezpieczyć na różne ewentualności, nieprawdaż?

Zarządziłem sam ze Sobą krótką analizę i wypadło na ETFa ze stajni Amundi - MEUD.

Czym jest MEUD?

MEUD to skrót giełdowy funduszu Amundi Core Stoxx Europe 600 UCITS ETF Acc, notowanego na Euronext Paris. Zarządza nim Amundi - największa europejska firma zarządzająca aktywami, z siedzibą w Paryżu. Kupując jedną jednostkę MEUD, stajesz się pośrednim współwłaścicielem 600 największych europejskich spółek z 17 krajów naraz - od Wielkiej Brytanii po Polskę, od Norwegii po Hiszpanię.

Indeks, który MEUD śledzi, to STOXX Europe 600 - europejski odpowiednik amerykańskiego S&P 500. Tak jak tamten, nie jest równym koszem dla wszystkich spółek. Większe firmy mają większy udział, mniejsze - mniejszy. Aktualnie pierwsza dziesiątka wygląda tak:

Tylko jedna pojedyncza firma przekracza 4% wartości całego funduszu, a i to zmienia się dość dynamicznie bo nawet pomiędzy jednym przysiadem do napisania tego tekstu, a drugim wartość wzrosła z 3,88%. Portfel jest więc naprawdę szeroko rozłożony - to cecha charakterystyczna europejskiego rynku, który nie ma jednego dominującego giganta tej skali co na przykład Apple czy Nvidia w USA.

Kilka technicznych szczegółów, które warto znać:

  • Typ: akumulujący - dywidendy wypłacane przez spółki z indeksu są automatycznie reinwestowane wewnątrz funduszu, zamiast trafiać na Twoje konto jako gotówka. Na IKE to idealne rozwiązanie: pieniądze pracują dalej bez żadnej przerwy, bez prowizji za reinwestycję i bez podatku.

  • Koszty roczne (TER): 0,07% - jeden z najtańszych ETF-ów na rynku dla tego typu produktu. Dla porównania, wiele polskich funduszy inwestycyjnych pobiera 1,5-3% rocznie.

  • Waluta notowania: EUR - fundusz notowany jest w euro na giełdzie w Paryżu, co przy polskim IKE oznacza ekspozycję walutową EUR/PLN.

  • Wielkość funduszu: około 19 mld EUR - jeden z największych ETF-ów na europejski rynek akcji. Wysoka płynność oznacza łatwość kupna i sprzedaży bez wpływu na cenę.

Siedziba: Luksemburg - struktura UCITS, optymalna podatkowo dla europejskich inwestorów. Wszystkie szczegóły, w tym pełną politykę inwestycyjną i profil ryzyka, znajdziesz w dokumencie KID na stronie Amundi ETF. Warto przeczytać przed pierwszym zakupem - to zaledwie kilka stron, a daje pełny obraz tego, w co wkładasz pieniądze.

Pobierz grafikę aby zobaczyć

Co znajdziesz w środku?

600 spółek z 17 krajów brzmi jak chaos, ale w praktyce portfel ma wyraźną strukturę geograficzną. Cztery największe rynki to Wielka Brytania (~23%), Francja (~15%), Szwajcaria (~14%) i Niemcy (~14%) - razem odpowiadają za blisko dwie trzecie indeksu. Reszta to Skandynawia, Benelux, kraje południa Europy i kilka innych rynków - w tym Polska z niewielkim, ale istniejącym udziałem.

Pod względem sektorów obraz jest inny niż w większości indeksów skupionych na USA. Pierwsze skrzypce grają finanse (~24%), przemysł (~20%) i ochrona zdrowia (~12%), a technologia to zaledwie ~8%. To odzwierciedlenie tego, czym naprawdę jest europejska gospodarka: HSBC, BNP Paribas, Allianz po stronie finansów; Siemens, Airbus, Schneider Electric po stronie przemysłu. Bardziej „realna gospodarka" niż cyfrowa.

Nie oznacza to, że technologii tu brak. ASML z Holandii - firma, bez której nie powstałby żaden nowoczesny chip na świecie - jest największą pozycją w całym funduszu. SAP z Niemiec to globalny lider oprogramowania dla biznesu. Europa ma swój tech, tylko mówi o nim ciszej niż Dolina Krzemowa.

MEUD vs inne ETF-y na europejski rynek

Szukając europejskiego ETF-a, szybko natkniesz się na kilka podobnie wyglądających tickerów:

  • MEUD - Amundi, akumulujący, notowany w EUR na Euronext Paris. Mój wybór.

  • MEUS - ten sam fundusz, ale notowany w USD na giełdzie londyńskiej. Jeśli Twój broker rozlicza się w dolarach, może być wygodniejszy.

  • EXSA - iShares Core STOXX Europe 600 UCITS ETF od BlackRocka, TER 0,07%, notowany na Xetrze w EUR. Praktycznie identyczny produkt, inny emitent.

  • VEUR - Vanguard FTSE Developed Europe UCITS ETF, ale uwaga: śledzi inny indeks (bez małych spółek) i dostępny głównie w wariancie dystrybuującym - dla IKE mniej wygodny.

Różnica między MEUD a EXSA to głównie emitent i giełda notowania - strategia, koszty i indeks są identyczne. Wybrałem MEUD ze względu na wyższą płynność i większe aktywa pod zarządzaniem, ale gdybym wybrał EXSA, efekt byłby praktycznie taki sam.

O czym warto pamiętać?

MEUD nie jest bez wad i warto znać je zanim klikniesz „kup":

  • Europa historycznie rośnie wolniej niż USA. Indeksy europejskie radziły sobie wyraźnie słabiej niż rynek amerykański w ostatnich 15 latach - głównie dlatego, że Europa nie wygenerowała własnych odpowiedników Apple, Google czy Nvidii na taką skalę. Kupując MEUD, musisz to zaakceptować jako realne ryzyko, a nie tylko teorię.

  • Ryzyko walutowe EUR/PLN. Gdy złoty się umacnia wobec euro, Twoje wyniki w PLN są niższe niż wyniki samego indeksu w EUR. Działa to też w drugą stronę, ale ryzyko istnieje i jest realne.

  • Geopolityka bliżej domu. Europa to nie jest abstrakcyjny rynek za oceanem. Konflikty zbrojne za wschodnią granicą, problemy energetyczne, napięcia polityczne między krajami - to wszystko wyceniane jest w MEUD na co dzień.

  • Brak dominującego sektora wzrostowego. To co sprawia, że MEUD jest bardziej „spokojny" niż indeksy zdominowane przez technologię, sprawia też, że w hossie napędzanej przez technologie będzie za nimi odstawał. Finanse i przemysł nie jadą tym samym pociągiem co spółki AI.

Podsumowanie

MEUD to nie zakład na to, że Europa jest lepsza od reszty świata. To zakład na to, że nie warto trzymać wszystkich jajek w jednym geograficznym i walutowym koszyku.

  • MEUD to akumulujący ETF na STOXX Europe 600 od Amundi z kosztami 0,07% rocznie - 600 firm z 17 krajów europejskich w jednej transakcji.

  • Wariant akumulujący idealnie pasuje do IKE - dywidendy reinwestują się automatycznie, bez prowizji, bez przewalutowania i bez podatku.

  • Inny profil sektorowy niż indeksy zdominowane przez technologię - więcej finansów, przemysłu i ochrony zdrowia. Bardziej zdywersyfikowana gospodarka, mniejsza koncentracja na kilku gigantach.

  • Niższe wyceny niż rynek amerykański - historycznie niższe wskaźniki wyceny wyjściowej korelują z lepszymi długoterminowymi stopami zwrotu. To nie gwarancja, ale argument.

  • Dywersyfikacja walutowa - euro jako trzecia waluta w portfelu obok złotego to dodatkowy bufor na wypadek wahań kursowych.

Chcesz zobaczyć, jak MEUD wygląda w moim portfelu na tle innych pozycji? Sprawdź aktualny stan w zakładce Moje IKE.

Komentarze